W polu moich zainteresowań znajduje się człowiek i jego egzystencja. Drążę pierwotne tematy dotyczące ludzkiego życia. Nie zajmują mnie modne i chwilowe problemy pojawiające się w kulturze i społeczności. Moja opowieść dotyczy prawd paradoksalnych, istniejących ponad podziałami geograficznymi czy czasowymi. Człowiek jest w tej opowieści stale in statu nascendi, pomiędzy jednym biegunem a drugim. Opowiadam o grze przeciwieństw, która się w nim toczy…

Używam przy tym przy tym skrótów i niedopowiedzeń. Unikam jednoznaczności. Dążę do syntezy. Dzieje się tak dlatego, że owe prawdy można jedynie przeczuwać - jest w nich bowiem coś nieokreślonego, czego nie sposób definitywnie przekazać.

Punktem wyjścia w procesie twórczym są moje osobiste historie (przeżycia, konflikty wewnętrzne i zewnętrze itp). Inspirację stanowią też dla mnie zagadnienia podejmowane w psychobiologii, psychologii egzystencjalnej i humanistycznej.

Tematy w malarstwie realizuję przy pomocy postaci kobiecej, którą ukazuję w określonej scenerii, uchwyconej skrótowo, portretując jednocześnie nastrój sytuacji. To właśnie w formie ludzkiej chcę zapisać najważniejszy przekaz - w ukazanych fragmentach ciała, nagich lub odzianych, w ułożeniu sylwetki... Jest to zapis czasami mniej, a czasami bardziej dosłowny. Powtarzającym się motywem jest idea „rozczłonkowanego ciała”, niepełnego, lecz dążącego do całości. 


Świadomie rezygnuję z bogactwa kolorystycznego, na rzecz zawężonej gamy, często bieli i czerni  lub chłodnej gamy, która współgra z interesującą mnie poetyką. Niezwykle ważę użycie koloru, ze względu na jego samoistne bogactwo treściowe. Bohaterem jest forma, zatem kolor nie może jej przeszkadzać, ma jedynie wspierać przekaz.


Maluję całym organizmem, wspierają mnie moje umiejętności i ograniczenia. Najbardziej cenię stałą grę pomiędzy intelektem a intuicją, pomiędzy kontrolą a puszczeniem… Malując, dążę  do odnalezienia ciszy i wolności.    Obraz staje się ostatecznie, poza zapisem wizualnym, zapisem historii pewnego procesu: bogatego w emocje, rozterki, wielokrotne próby i błędy, które były świadkiem i uczestnikiem, autorem wszystkiego.