Absolwentka Wydziału Malarstwa i Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu (dyplom z oceną celującą, aneks z multimediów). Studiowała malarstwo w pracowni  prof. Aleksandra Dymitrowicza oraz multimedia w pracowni prof. nadzw. Przemysława Pintala. Mieszka i tworzy we Wrocławiu.

Uprawia malarstwo sztalugowe oraz video art.

Skupia się na egzystencji ludzkiej. Scenę na płótnie zwykle wypełnia postać kobiety umiejscowiona w bardziej lub mniej określonej rzeczywistości. Kadr obrazu zmusza odbiorcę do refleksji nad egzystencją, komunikuje prawdy paradoksalne – subiektywnie – będące jednocześnie prawdami ponadczasowymi i ponad-kulturowymi. Ta specyficzna jakościowa dialektyka, ujawnia sprzeczności tkwiące w ludzkim byciu. Stąd lęk i nadzieja, niepewność i ufność, osamotnienie i bliskość, absurd i sens, możliwość i konieczność, znajdują w tej artystycznej narracji właściwe miejsce. Wypowiedź artystki cechuje otwartość interpretacyjna. Skrót i niedookreślenie tworzą syntezę malarskiej wypowiedzi, która z samej swej istoty zmierza do odnalezienia ciszy, ulgi i wolności.

W realizacjach video artystka również dotyka problemu ludzkiej egzystencji, która jest zmienna i uwarunkowana. Zajmuje się m.in. potencjałem człowieka i jego ograniczeniami, skłonnościami autodestrukcyjnymi i możliwościami pozytywnego kreowania własnego życia; człowiekiem w relacji, ja – drugi, ja – świat, toczącym spór pomiędzy rozumem, wolą i uczuciami.

 

„(…) Artystka zdaje się mieć szczególny dostęp do filtrowania rzeczywistości a także koncentrowania uwagi na pierwotnej prawdzie o człowieku. Dlatego malarka nie wdaje się w rozmowy o modnych, chwilowych zauroczeniach czy bolączkach kulturowych. Jest obok, nieustannie wychwytując i nakłaniając odbiorcę do skupiania uwagi na czymś głębszym, fundamentalnym, przypominając nam o człowieku, jako nie – jedynym „graczu wszechświata”. Stąd silna u malarki jest potrzeba, by jedynie zasugerować temat. Jest to również podyktowane wrażliwością i poetycką wyobraźnią autorki, rzec można strategią komunikacji pośredniej, czyli egzystencjalnej, Kierkegaardowskiej. Bowiem wchodząc w dialog z jej pracami, ogarnia nas specyficzny klimat, pełen tajemnic i niedomówień. Uruchomione zostają dwie sfery: uczuć i myśli. Reakcja odbiorcy bywa więc różna, obraz dotyka swą zmysłowością i intelektualną głębią. Wszystko to dzieje się przy akompaniamencie minimalizmu zastosowanych środków, które jeszcze bardziej wzmacniają treść przekazu”.

Dr hab. Jacek Aleksandr Prokopski

 

 

Psychozagadki Edyty Duduś

Strzępy, migawki, odpryski zdarzeń, zamazane kadry – nieostre i niedokładne ślady: jakaś postać, kawałek bruku, wnętrze o zmierzchu, scena na tarasie, w parku… nie wiadomo - echo czyjejś obecności w nieodgadnionym miejscu i czasie. Taka jest prawda o meandrach naszej kapryśnej pamięci przesączonej i zniekształconej przez filtr emocji i zwodniczej wyobraźni. O takiej niezafałszowanej prawdzie o nas i przemijaniu, o rzeczywistości, czy raczej tym, co po niej pozostaje opowiada nam w swojej twórczości, w swoim najnowszym i w pełni już dojrzałym cyklu obrazów Edyta Duduś.

Jej twórczość to zapis emocji wywołanych przez zdarzenia, sytuacje psychologiczne wybiórczo i subiektywnie zarejestrowane i zapisane w formie ascetycznych obrazów, w których to, co realne staje się rodzajem snu, mirażu. Poetyka hipnotycznych wizji, niedopowiedzeń, zamgleń i zamyśleń jest immanentną cechą tej artystki, przejawiała się już we wcześniejszych, bardzo prywatnych i oszczędnych w wyrazie rysunkowych cyklach prac tworzonych do fragmentów prozy Olgi Tokarczuk i cyklu małych szkiców okien jako bram do innych wymiarów, jako symbolicznych portretów miejsc i nastrojów, bo Edyta ze swoją wyrazistą skłonnością do psychologizowania również coraz lepiej portretuje nastrój, klimat, aurę miejsc i sytuacji, o których opowiada. Jako jej nauczyciel z niekłamaną satysfakcją obserwuję od paru lat proces rozwoju tej bardzo mi bliskiej, intrygującej, ciekawej indywidualności i wierzę, że Edyta na długo zachowa tę skłonność do zadumań i zamyśleń, do refleksji nad Światem i naturą człowieka, i z coraz większą intensywnością będzie nam o tym opowiadała.

Prof. Janusz Jaroszewski